Dobrze zmierzone okno to połowa sukcesu. Druga połowa to marszczenie — od niego zależy, ile tkaniny kupisz i jak firana będzie się układać. Poniżej wszystko, o co pytają nas klienci w hurtowni.
Mierz karnisz albo szynę, nigdy samo okno. To najczęstszy błąd. Firana ma zasłaniać całą przestrzeń, nie tylko szybę, a karnisz zwykle wystaje poza okno po kilkanaście centymetrów z każdej strony.
Punkt, od którego liczysz, zależy od sposobu zawieszenia:
Najczęściej wybierane długości: do parapetu (1 cm nad nim), pod parapet (10–15 cm poniżej) albo do podłogi z prześwitem 1–2 cm. Przy firanie do podłogi nawet centymetr różnicy jest widoczny, więc mierz w dwóch, trzech miejscach — podłogi i sufity rzadko są idealnie równe.
Współczynnik to stosunek szerokości tkaniny do długości karnisza. Standard to od 1:2 do 1:3, najczęściej wybierane 1:2.
| Długość karnisza | 1:1,5 — lekka fala | 1:2 — standard | 1:2,5 — gęste fałdy |
|---|---|---|---|
| 1,5 m | 2,25 m | 3 m | 3,75 m |
| 2 m | 3 m | 4 m | 5 m |
| 2,5 m | 3,75 m | 5 m | 6,25 m |
| 3 m | 4,5 m | 6 m | 7,5 m |
| 4 m | 6 m | 8 m | 10 m |
Do wyniku dolicz około 20 cm na obszycie boków. Przy lekkim woalu radzimy raczej 1:2,5 niż 1:3 — bardzo gęste marszczenie na prześwitującej tkaninie zabiera światło i pokój robi się ciemniejszy, niż zakładasz.
Kształt fałd wynika z rodzaju taśmy. Z tej samej tkaniny można uzyskać zupełnie różny efekt.
Równe, pionowe fałdy przypominające ustawione obok siebie ołówki. Marszczenie 1:2, zakładki jednakowe. Najbardziej uniwersalna i najczęściej wybierana — pasuje wszędzie.
Równe zakładki zachodzące na siebie jak ząbki suwaka. Marszczenie 1:2, ale z możliwością regulacji szerokości. Najbardziej elegancka — dobra do wnętrz klasycznych i minimalistycznych.
Fałdy rozchodzące się jak skrzydła motyla. Efekt subtelny, najlepiej wygląda na firanach gładkich i lekko zdobionych, gdzie wzór nie kłóci się z układem tkaniny.
Kilka fałd występujących naprzemiennie, tworzących regularne, płaskie zakładki. Bardzo dobrze wypada na firanach gładkich i haftowanych. Uwaga: takiej taśmy nie da się rozciągnąć, więc szerokość musi być policzona dokładnie.
Tunel to najprostsze rozwiązanie — zdejmujesz drążek i nasuwasz na niego firanę. Charakter romantyczny, marszczenie zależy od tego, ile tkaniny wsuniesz. Przelotki dają miękką, nowoczesną falę i same są elementem dekoracyjnym; wymagają karnisza rurkowego.
Szerokość taśmy dobieraj od 5 cm w górę — węższa nie ułoży tkaniny równo. Szerokie taśmy pięknie wyglądają przy długich zasłonach, ale przy krótkich firanach potrafią przyciągnąć uwagę bardziej niż sama tkanina.
Mamy własną szwalnię w Olsztynie i szyjemy u siebie od 1991 roku. Tkaninę tniemy na dowolną długość, bez zaokrąglania w górę — płacisz za tyle metrów, ile potrzebujesz.
Co możemy zrobić: obszycie boków i dołu, wszycie taśmy marszczącej w wybranym typie i szerokości, ołowianka u dołu, żeby firana ładnie opadała, skrócenie gotowej firany, zazdrostki, obrusy i pościel na wymiar.
Najprościej jest tak: zmierz karnisz i wysokość, a resztę policzymy razem. Zadzwoń pod 89 526 65 40 albo przyjedź do hurtowni przy Wincentego Pstrowskiego 15/1 w Olsztynie — wzorniki i całe rolki oglądasz na miejscu, przy oknie. Jeśli wolisz pisać, napisz na sklep@katel.olsztyn.pl i podaj wymiary oraz rodzaj zawieszenia.
Nie masz pewności, jaka tkanina sprawdzi się w Twoim oknie? Powiedz nam, jak okno jest ustawione względem słońca i czego oczekujesz — czy firana ma przede wszystkim rozpraszać światło, czy zasłaniać wnętrze od strony ulicy. To zwykle wystarcza, żeby zawęzić wybór do dwóch, trzech tkanin.
Używamy plików cookie, żeby sklep działał poprawnie — między innymi po to, by koszyk pamiętał wybrane tkaniny. Pozostałe pliki uruchamiamy dopiero, gdy się zgodzisz. Szczegóły znajdziesz w Polityce cookies.